Forum Budowlane » Ogrzewanie domu i mieszkania

kaloryfery aluminiowe

    • 2 wpisy
    2 grudnia 2008 21:28:04 CET
    Witam,

    Mam taki oto problem.

    Mieszkam w starym budynku tzw Domu Asystenta na terenie uczelni. Woda do centralnego ogrzewania dociera do budynku z dużej odległości co w połączeniu z oszczednościami uczelni skutkuje tym, że kaloryfery nie są nigdy gorące, sa conajwyżej ciepłe. Nigdy nie były takie by ich nie szło dotknąć. U moich rodziców, którzy maja ogrzewanie z ciepłowni maja tak gorące kaloryfery, że ich dotknąć ani na chwilę się nie da.

    Pisma do odpowiedniego działu na uczelni nic nie dają, na piecu nie podwyższaja temperatury bo po co? Aby 8 osobą było ciepło podczas gdy n nocy na uczelni nikogo nie ma? Przeciez dla nich to duża strata finansowa. Przy czym nie zdaja sobie sprawy, że wszyscy dogrzewając prądem gorzej na tym wychodzą. Woda w kranie też nigdy nie jest gorąca tylko ciepła, aby miec ciepła należy z godzine ja odpuszczać - masakra. Ale maja założyć przepływowy ogrzewacz wody, przy czym zakładaja go juz 2 miesiące!!!

    W związku z tym mam pytanie, czy jesli wymienie stare zelazne kaloryfery i założe aluminiowe czy to cos poprawi? Czy będzie wtedy lepiej? Czy mozna założyć alumioniowe kaloryfery w przypadku jesli sie ma stara innstalację - znaczy sie nie miedziana? Bo cos mi sie obiło o uszy że do alumionowych kaloryferów może byc tylko miedziana instalacja a nie żelazna?

    Jak to wszystko wyglada?
    Bardzo prosze o pomoc w tym temacie.
    • 605 wpisy
    5 grudnia 2008 16:23:53 CET
    Witam
    Nic Pan na to nie poradzi , jeżeli władze uczelni oszczędzają , trzeba najlepiej napisać odpowiednie pismo do Władz Dziekańskich czy do Rektoratu, dobrze by było aby wszyscy mieszkańcy domu studenckiego się pod tym podpisali opisać wszystkie Państwa wątpliwości pan nie może sobie sam zmienić grzejników, pozdrawiam
    • 76 wpisy
    5 grudnia 2008 19:45:12 CET
    Pytanie tylko czy w mieszkaniu jest zimno i jak jest w innych mieszkaniach. Przypuszczam, ze tak samo. Jeżeli instalacja jest zakamieniała to jest spory problem z przepływem wody. Może być też taka sytuacja, że grzejnik jest zamulony i pomoże przepłukanie go. Kolejna przyczyna może być bardzo prozaiczna - zabudowany grzejnik razem z zaworem termostatycznym. W takiej sytuacji zawór odcina wodę za szybko - widziałem kilka takich przypadków, w których demontaż zabudowy likwidował problem.

    Inną sprawą jest błędne wykonanie instalacji. Dom asystenta powinien mieć odrębną instalację (znajomy projektant mówił na to w żargonie - zład) z własnym sterowaniem.
    • 2 wpisy
    8 grudnia 2008 19:00:59 CET
    Kaloryfer nie jest zabudowany, centralne DA jest podlaczone do sasiedniego budynku - uczelnia miesci sie w 3 miejscach miasta.

    DA nie posiada oddzielnego samodzielnie sterujacego centralnego, ma ona ladnych kilkanascie lat, uczelnia istnieje od przeszlo 30lat. Rury odprowadzajaca i doprowadzajaca maja takie same temperatury, letnio-cieple. Wszedzie jest ziomno przy temp 0*C i ponizej ale nikt tym sie nie przejmuje i dogrzewa - ja jestem moze bardziej wygodny i przedsiebiorczy i uwazam ze tak byc nie powinno i cos z tym trzeba zrobic.

    Problem w tym, że uczelni nie zalezy na utrzyamniu DA bo zbyt duzo trzeba wlozyc w jego remont.
    • 76 wpisy
    10 grudnia 2008 00:54:07 CET
    Wychodzi na to, że nic nie zrobisz, a dorobisz się opinii pieniacza. Tak to niestety bywa. :wink: Niemniej pokombinować można. Na przykład zmienić kryzowanie.

    Piszesz, ze rury letnie. Wszystkie? Piony też? Ciekawe, jak w tym czasie jest w sąsiednim budynku? Może ktoś zdławił odejście do DA.
    • 42 wpisy
    1 marca 2009 11:57:25 CET
    Tak to jest. Wszyscy oszczędzaja.

Szybka Odpowiedź