Forum Budowlane » Ogrzewanie domu i mieszkania

  • 31 maja 2013 23:25:01 CEST

    Piec centrlanego ogrzewania (gazowy)popsuł się po 12 latach było ich dwóch orzekli że pieca już nie opłaca się naprawiać.A że nie mam męskiego wsparcia nie wiem co zrobić.Czy kupować nowy piec gazowy ,ale w okresie grzewczym rachunki za gaz to wydatek ł.Czy wymienić instalację na kocioł CO.? A jeżeli kocioł to jaki ,jakiej firmy i jakie są koszty ogrzewania w okresie proszę o opinie.

    • 597 wpisy
    1 czerwca 2013 23:59:33 CEST
    To co pani miała dotychczas to też kocioł a że pracuje w systemie ogrzewania pośredniego z centralnym źródłem ciepła to C.O.
    Ale rozumując chce się pani zapytać czy nie lepiej wymienić kocioł gazowy na kocioł na paliwa stałe (drewno węgiel itp.) Osobiście jeżeli nie ma pani nikogo kto może pani pomóc odradzałbym taką zabawę. Koszt wymiany będzie podobny co zakup nowego kotła gazowego tym bardziej że nie są takie znowu drogie i absolutnie nie dać się namówić na kocił kondensacyjny ponieważ pani instalacja pewnie nie jest przystosowana do pracy na takim kotle więc i zyski będą bliskie zeru a kocioł srodze przepłacony.
    6,5tys zł za sezon to nie dużo przy starym kotle ale nie wiem tez jaki jest budynek. Przy nowym kotle zużycie pewnie spadnie ale nie będzie się pani musiała martwić kto pani przeładuje 5ton węgla w sezonie czy tez porąbie kilka kubików drewna czy innego ustrojstwa którym można palić.
  • 4 czerwca 2013 15:51:18 CEST
    Nie do końca zgodzę się Bolas, ja zmieniałem u siebie ogrzewanie gazowe na kocioł na paliwo stałe. Owszem początkowy koszt operacji (zmiana podłączeń plus cena kotła) był wyższy niz zakup nowego gazowego, ale porównujące ceny ogrzewania, to w przyszłym roku już będę miał zysk. A co do montażu, to nie przypuszczam, że ta osoba, czy kupi taki czy taki to wykona go sama
    • 597 wpisy
    4 czerwca 2013 17:22:49 CEST
    Pani Ania pisze że nie ma "męskiego wsparcia" więc wnioskuję że żadną przyjemnością będzie przerzucenie kilku ton paliwa przed sezonem i jeszcze kilku w trakcie lub po sezonie. To samo tyczy się wynoszenia popiołu czy prac konserwacyjnych przy kotłach stałopalnych - jak sama nazwa wskazuje w których pali się stale - dobre dla emeryta górniczego który ma deputat węglowy i nie ma co z czasem robić.
    Skoro pani potrafiła udźwignąć rachunki rzędu 6,5tys to jak spadną o tysiąc w 3lata wygonie wróci jej się nowy kocioł. Proszę teraz doliczyć koszty obsługi kotła stałopalnego i gazowego. To tak jak wybrać małe malucha a średniej klasy spore auto. Obie wersje jeżdżą i dojadą do celu tylko która podróż będzie dla nas wygodniejsza?
    Nie doradzam wg własnego widzimisię doradzam to co dla klienta wygodniejsze. Równie dobrze mógłbym polecić wydanie 60-80 tys w modernizację cieplną budynku w ten sposób że stare grzejniki i instalacje można by było oddać na złom a ciepłem w domu sterować z komórki ale nie wiem czy pani jest w stanie uciągnąć takie koszta.
    • 5 wpisy
    8 lipca 2013 10:36:04 CEST
    Kotły może nie są złe, ale proponuję nowoczesne rozwiązanie ekologiczne. Dla 5-6 osób mieszkających na 200 m2 doskonale sprawdzi się zintegrowany system łączący system solarny z technologią kondensacyjną. Np. Genus Premium FS Solar, który jest kotłem kondensacyjnym z zasobnikiem warstwowym o pojemności 180 litrów i wężownicą do łatwej integracji z systemem solarnym. Raz wydasz kasę, ale szybko się zwróci. Pomyśl tylko ile zaoszczędzisz na kosztach.
    • 597 wpisy
    14 lipca 2013 23:04:42 CEST
    180L do solara. Na jaką powierzchnię luster? I dlaczego zatem do innych systemów solarnych montuje się minimum 300L zbiorniki i to dla max5 osoób! Na jakiej temperaturze powinna działać instalacja z kotłem kondensacyjnym?
    • 4 wpisy
    17 lipca 2013 11:39:10 CEST

    Jeśli w grę wchodzi remont domu to można zmienić ogrzewanie np. na ogrzewanie kominkowe (więcej na ten temat można poczytań np. na stronie  ), które może okazać się w tym przypadku efektywniejsze i mniej kosztowne, jednak koszty samej inwestycji moga być spore.


    Ten wpis został zmieniony przez qaz123wsx w 17 lipca 2013 11:41:27 CEST"
    • 597 wpisy
    22 lipca 2013 22:14:42 CEST
    Pan raczy się zastanowić co pan piszesz. Kominki max osiągają sprawność ok 60% bo innaczej być nie może. Więc jak kompletnie niesterowalne źródło ciepła o tak niskiej sprawności i wysokiej cenie może być alternatywą?
  • 5 sierpnia 2013 16:56:01 CEST
    Gaz miał podobno ostatnio stanieć. :D
    • 82 wpisy
    7 sierpnia 2013 07:31:44 CEST
    nie używałem ale czytałem że pellet wytwarza bardzo mało popiołu, i nie trzeba go za często wrzucać.
    • 5 wpisy
    7 sierpnia 2013 12:28:14 CEST
    kmicic, gaz jest paliwem kopalnym i w najbliższym czasie na pewno zdrożeje, poczekaj tylko do jesieni. A jeśli chodzi o pellet to bio paliwo do ogrzewania więc ich cena będzie raczej stała. A faktycznie pellety zostawiają mało popiołu i mają dużą kaloryczność, także polecam ten sposób ogrzewania.
  • 13 sierpnia 2013 18:28:00 CEST
    jeżeli jest taka możliwośc to pellet jest ciekawym rozwiązaniem jest to paliwo ekologiczne z tego co czytałem to istnieje mozliwośc dofinansowania zakupu pieca na pellet.
    • 597 wpisy
    13 sierpnia 2013 20:39:44 CEST
    A pamiętacie jaka była cena m3 drewna kominkowego przed bumem na kominki? Wszyscy mówili że to tania alternatywa.
    • 82 wpisy
    13 sierpnia 2013 20:48:54 CEST
    a czym się różni drewno kominkowe od zwykłego??

    myślę że pellet nie będzie gwałtownie rósł ponieważ z tego co się orientuje jest robiony z wiórów i trocin a to są produkty odpadkowe w procesie produkcji większych rzeczy z drzewa.
    • 597 wpisy
    21 sierpnia 2013 23:14:36 CEST
    Tak i kilku lepiszczy oraz środków biobójczych które dodaje się do pelletu ale o tym nikt nie wspomina :)

    Drewno kominkowe powinno być sezonowane i liściaste. Już tak niestety nie jest bo "fermy" nie nadążają. Nie mówię tutaj o sytuacji gdy kupujemy sobie od leśniczego kilka m3 drzewa z lasu i przy piwku rąbiemy cały weekend tylko o gotowym produkcie przecież węgla też nikt sobie nie kopie.
    • 82 wpisy
    22 sierpnia 2013 08:04:00 CEST
    aż tak na produkcji pelletów BOLAS się nie znam. Więc nie wiem czy mówisz prawdę czy nie. Ogólnie mówią że pellet jest bardziej eko niż ekogroszek
    • 597 wpisy
    23 sierpnia 2013 18:12:00 CEST

    Ekogroszek nie ma nic wspólnego z byciem eko a już z ekologią na pewno. To tylko odpowiedni sort węgla do którego jakiś debil dodał modną nazwę EKO żeby jego cena wzrozła o 100-200zł/T


    Ten wpis został zmieniony przez Bolas w 23 sierpnia 2013 18:12:52 CEST"
    • 82 wpisy
    4 września 2013 20:14:13 CEST
    to taki chwyt marketingowy. na który dużo osób się łapie :/
    • 597 wpisy
    4 września 2013 20:56:24 CEST
    Podobnie jak modny chwyt poniżej pasa z dotacjami na kolektory 45% żeby rozruszać rynek kredytów bo PaństwO zabrało im dochód z kredytów hipotecznych.
    • 5 wpisy
    18 września 2013 13:07:33 CEST

    Racja Bolas, ekogorszek to nic innego jak węgiel. Co do pelletu to aż tak gwałtownego skoku cen to nie ma się co spodziewać. A jeżeli ktoś ceni sobie czystość, to na pewno powinien się zastanowić nad tym rozwiązaniem w swoim piecu.


    Ten wpis został zmieniony przez pawlikos w 18 września 2013 13:08:03 CEST"
    • 82 wpisy
    18 września 2013 19:46:28 CEST
    A jest możliwość otrzymania jakiegoś dofinansowania na te pellety??
    A za jakimi producentami się rozglądać??
    • 597 wpisy
    19 września 2013 22:13:07 CEST
    Chcesz dostać dofinansowanie do opału? To może jeszcze bułkę na śniadanie za free?
    • 82 wpisy
    20 września 2013 15:39:01 CEST
    chodziło mi o jakieś dofinansowanie na zakup ekologicznego pieca tzn pieca na pellet
    • 597 wpisy
    22 września 2013 21:18:56 CEST
    Pisałem już nie raz o takie rzeczy pytać w Urzędzie Miasta/Gminy w wydziale Ochrony Środowiska. Tam podadzą na co są a na co nie ma dotacji i co trzeba spełnić by je dostać. W większości miast/gmin są dofinansowania.
    • 82 wpisy
    23 września 2013 12:12:10 CEST
    dzięki. mam troszkę czasu to się przejdę do urzędu zapytać co i jak

Szybka Odpowiedź